poniedziałek, 19 września 2011

Mimozami....

Tak, zaczął się w Walencji rok akademicki, zaczęłam więc uczęszczać na jakże zawrotną liczbę 2 zajęć. Znaczy 2 przedmiotów, więc w sumie to 4 zajęć tygodniowo. Dla tych, którym wyda się to zbyt niesprawiedliwe i zbyt piękne - nie ma w życiu niczego zbyt łatwego i pięknego, każde z tych 4 zajęć mam innego dnia tygodnia:) Ale tam, nie przejmuję się tym. Ani tym, że musiałam zapłacić za dossier do norma y uso correcto de español 17,06 euro, mimo, iż za pozycję zbliżonej grubości na kserze w Krakowie nie zapłaciłabym więcej niż 30 złotych. Nie przejmuję się już nawet tym, że rozchorowałam się wskutek przebywania zbyt wiele czasu w pomieszczeniach z aparaturą przystosowującą temperaturę otoczenia do oczekiwań osobników w owym pomieszczeniu się znajdujących i zakładającą, iż osobnicy owi to Eskimosi lub co najmniej Skandynawowie, wskutek czego od 3 dni kaszlę, psikam, zużywam rekordowe ilości trójwarstwowych chusteczek z mercadony, a obecnie, w obliczu kryzysu chusteczkowego, serwetek i papieru toaletowego (choć muszę szczerze przyznać, iż stan mojego zdrowia mógł nieznacznie się pogorszyć w wyniku spożywania niewielkich ilości zimnego napoju chmielowego o niskiej zawartości alkoholu). Postanowiłam dzisiaj zebrać się wreszcie w sobie i zrobić coś pożytecznego, co zaowocowało wypolerowaniem na błysk łazienki i kuchni i wysłuchaniem kilku rozdziałów "Polski Piastów" (jakoś nigdy nie doczytałam do końca), a następnie ulokowaniem się przed laptopem z gorącym postanowieniem pouczenia się français, gdyż wyjazd do Paris zbliża się niebezpiecznie, a moje umiejętności lingwistyczne nie wysunęły się zbytnio ponad "nie rozumiem" i "voulez-vous coucher avec moi"... Naukę postanowiłam rozpocząć od posłuchania jakichś francuskich piosenek, wszak proces przyswajania sobie wiedzy należy czynić maksymalnie miłym i przyjemnym. W efekcie umiem prawie na pamięć "Belle", którą od 2 godzin słucham na zmianę ze "Wspomnieniem" w przecudownym wykonaniu Turnaua... Hmm... może przetłumaczę "Wspomnienie" na francuski?


2 komentarze:

  1. OMG BaSIU! ZaŁoŻyŁAś siOBie CałkYem NoooooooooweGOOO BlOgasKa!!!! Yeeeeeey! ROTFL :DDDD LOOOOOOL!!!!! SpoDZiewaJ się wieLU KOMci ode MnIe!!!!! LOOOOL! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Noo HeLooŁŁŁ!!!!!!!!!!!! J4$nE, żE SpOdZiEw4m, w KoñCu t4K $i€ Lofffci4mY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń